2 złote 1924 - twarze "nieodwrotki"
W tym roku przypada setna rocznica pierwszej emisji srebrnych monet Odrodzonej Rzeczpospolitej. Żniwiarkom poświęcam sporo czasu w moich wieczornych rozważaniach, zatem możecie spodziewać się, że będzie o nich jeszcze kilka wpisów w tym roku. Ostatnio byliśmy w Paryżu , a dziś temat, który już dawno zakolejkowałem na liście TO DO, a o którym jakiś czas temu przypomniał mi Artur Chołody publikując na grupie dyskusyjnej PN zdjęcia „odwrotki wybitej jako nieodwrotka” . Wracamy zatem do Filadelfii… ale również do Warszawy…. i być może gdzieś jeszcze… Zachęcam do lektury i komentowania. Z pozdrowieniami, Krzysiek Dwie twarze „nieodwrotki” W katalogu Pana Janusza Parchimowicza pod numerem 133a znajdziemy bohaterkę (a w zasadzie bohaterki) niniejszego wpisu – „normalnie” wybite dwuzłotówki z rokiem 1924 bez znaku mennicy. Liczba mnoga, gdyż katalog referuje do dwóch różnych pozycji z notatek Bissiera: Poz. 25 2 zł Breyera 1924 r. srebro trzecia próba bita w Wwie z orłem i da...